Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Zostaniesz tutaj


Life about Joy


Zostaniesz tutaj

*4 miesiące później*
Wakacje. Upragnione wakacje. Kocham te dwa miesiące luzów.
-To gdzie sie wybieramy na wakacje? - zapytałam, kiedy szliśmy na błonia. Chciałam po raz ostatni ujżeć piękno mojego drugiego domu.
-Ja i Ron chcieliśmy się gdzieś wybrać. Dalej. W końcu Ron ma już prawie 16 a ja 18 lat! - powiedziała Kat przytulając sie do Rona. Hermiona nie wyglądała już tak jak wtedy gdy Ron spytał Kat o chodzenie. Teraz była rozpromieniona.
-Ja jadę do Bułgarii. Do Wiktora. - spojrzała z mieszaniną satysfakcji i wsydu na twarzy na Rona. Ten jak gdyby nic uśmiechnął się.
-Powinnaś znaleźć sobie chłopaka Hermiono. A Wiktor pasuje jak ulał!
-A Ty Joy? - spytał Harry.
-Chciałam odwiedzić pewno miejsce.
Kat spojrzała na mnie badawczo a jej twarz zastygła w grymasie przerażenia.
-Chyba nie chcesz "odwiedzić" VOLDEMORTA?! - zadziwiające jak ona mnie zna!
-Tak. Muszę się wkońcu zemścić.
-A jeśli on cie zabije?!
-Nie zabije - odparł Harry ze spokojem w głosie - Jeśli Joy tak chce, to jej wybór - wyglądał na zawiedzionego.
-No wiecie to nic pewnego. Najprawdopodobniej spędzę wakacje z Harrym. - uśmiechnęła się i dała mu buziaka w policzek.
***
-Drodzy uczniowie! - zagrzmiał głos Dumbledore'a. - to już ostatni wspólny dzień. Kolejny rok nauki dobiegł końca. Może i naszczęście - spojrzał na bliźniaków. - Teraz głos zabierze moja bratanica Joy.
Rozbrzmiały oklaski a ja w czarnej szacie wkroczyłam na podest.
-Witam wszystkich. - uśmiechnęłam się - Ten rok, był najwspanialszym rokiem w moim życiu. Nigdy nie spotkałam tylu fantastycznych ludzi naraz - zaśmiałam się - Chodź zdarzały się wyjątki - tu spojrzałam na Malfoya którego nosek nie był już idealnie prosty.
-Znalazłam tu dwie osoby które polubiłam i jedną którą pokochałam. Niezmiernie się czieszę i mam nadzieje, że spotkamy się po wakacjach!
-Kogo pokochałaś? - zapytał Harry kiedy usiadłam żeby jeść.
-A jak myślisz głupku? - zaśmiałam się. Harry odarzył mnie namiętnym pocałunkiem a w sali po raz kolejny rozbrzmiały brawa.
***
-Wzywałeś mnie wujku? - zapytałam wchodząc do gabinetu dyrektora. Siedzieli tam Ron, Hermiona, Katey, Harry, Snape i McGonagall. Oni tu poco (o_O)?
-Taak. Chciałem z tobą porozmawiać o wakacjach.
Wyglądał ponuro.
-Tak? Jakieś plany?
-Tak. Anna była pod opieką specjalistów i jej nie upilnowali. - dlaczego on wspomina o Annie?! ciągle mnie to boli... - Dlatego uważam że wakacje w Londynie to nie jest najlepszy pomysł.
No pięknie. Jeszcze mi wakacje popsują.
-To co mam niby robić?
-Zostaniesz tu, w Hogwarcie.
***


Joy 12/06/2007 15:49:04 [Powrót] Oceń.








Ważne

Wróóóóć!


Księga zatracenia

tu.
tu

”Coś o mnie”